Kurczak teryiaki


Wrzesień zaczął się u mnie trzęsieniem ziemi, a potem napięcie już tylko rosło. To wszystko spowodowało, że bardzo dawno nie udało zrobić mi się żadnego nowego wpisu. Ostatnio gotowałam więcej przepisów sprawdzonych, opublikowanych już na blogu. Dopiero kilka dni temu miałam chwilę i ochotę, żeby dopracować nowy przepis. Na kurczaka teryiaki. Jest naprawdę super. Polecam szczególnie osobom lubiącym dania słodko-słone. Tutaj świetnie łączy się sos sojowy z melasą i miodem. Do tego lekka nutka ostrości w postaci czosnku i chilli połączona z delikatnością warzyw. Pycha.


4 porcje

Składniki:

  • 2 filety z kurczaka lub 500 g indyka
  • 1 brokuł lub zielony kalafior
  • 1/2 papryki zielonej lub czerwonej
  • 1 puszka kukurydzy lub 100 g rzodkwi japońskiej
  • 1 cebula różowa lub 1 większa szalotka
  • 250 g makaronu ryżowego lub chińskiego chow mein
  • 1 – 2 łyżki mąki ryżowej lub zwykłej
  • 50 g sezamu

Składniki na sos:

  • 5 łyżek sosu sojowego
  • 2 łyżki octu ryżowego
  • 2 łyżki soku z limonki
  • 2 łyżki melasy
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka imbiru mielonego
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka oleju sezamowego
  • 1/2 łyżeczki chilli

Wykonanie:

Robiłam to danie z indykiem i kurczakiem, z brokułem i zielonym kalafiorem, z dodatkiem kukurydzy z puszki i rzodkwi japońskiej. Wszystkie te składniki można stosować zamiennie, naprawdę pasują. Jeżeli chcemy mieć wersję bezglutenową wtedy wystarczy obtoczyć kurczaka w mące ryżowej i dodać ryżowy makaron. Szczerze powiem, że chyba nawet bardziej smakowała mi ta wersja niż z makaronem chow mein.

Kurczaka umyć, wysuszyć, oczyścić i pokroić w kostkę. Posolić, popieprzyć i obtoczyć w mące. Cebulę pokroić w półksiężyce. Brokuła (lub kalafiora) umyć, osuszyć i pokroić w drobne różyczki, rzodkiew pokroić w kostkę, podobnie paprykę. Kukurydzę z puszki odsączyć. Na patelni podsmażyć kurczaka, dodać cebulę, zeszklić. Dodać brokuła, przykryć pokrywka i chwile poddusić. Następnie dodać paprykę i ponownie poddusić. Na końcu dodać rzodkiew lub kukurydzę.

Przygotować sos. Do miseczki wlać sos sojowy, ocet ryżowy, wyciśnięty sok z limonki i olej sezamowy. Wycisnąć dwa ząbki czosnku i wymieszać. Dodać melasę, miód, chilli i imbir. Dokładnie wymieszać. W międzyczasie przygotować makaron według przepisu na opakowaniu.

Odcedzony makaron dodać do dania na patelni, wymieszać, dodać przygotowany sos i delikatnie, ale dokładnie wymieszać. Podawać posypane sezamem.

Smacznego!

Reklamy

Sałatka z alg wakame


To jest jedna z moich ulubionych sałatek. Lekko słona, wilgotna a przy tym nie jest wcale obślizgła. Z dodatkiem świeżego ogórka i sezamu jest po prostu pyszna. Idealna jako przystawka, gdy robimy domowe sushi:) A o tym jak je zrobić przeczytacie w poście sushi time i sushi time part II – uramaki.


ok. 6 porcji

Składniki:

  • 50 g alg wakame
  • 1/2 litra wody
  • 1/3 zielonego, świeżego ogórka
  • sezam

Składniki na zalewę:

  • 50 ml octu ryżowego
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżka miodu

Wykonanie:

Odważyć 50 g suszonych alg wakame (można je kupić przez Internet, koszt ok. 20 zł za 100g) i włożyć do dużej miski. Zalać przegotowaną i ostudzoną wodą. Zostawić na 15- 30 minut, aby glony napęczniały. Następnie odcedzić wodę. Glony odciąć od plechy i pokroić w krótsze paski. Wrzucić do miski. Przygotować zalewę. Do odmierzonego octu ryżowego dodać sos sojowy i miód. Dokładnie wymieszać i wlać do przygotowanych wodorostów. Zostawić na ok. 30 minut. W tym czasie ogórka umyć osuszyć, pokroić w dosyć cienkie talarki.

Sałatkę przełożyć do miseczek, posypać sezamem i ułożyć ogórek. Podawać.

Smacznego!

Sushi time part II – Uramaki


Uwielbiam sushi. Uważam, że jest to jedno z bardziej uzależniających dań na świecie. Jak je zacznę jeść, to nie mogę przestać. Jak chipsy dla niektórych, a dla innych czekolada. Już kiedyś napisałam post o sushi (sushi time). Wtedy zrobiliśmy tylko futomaki (grube rolki), czyli tradycyjne rolki sushi z algami na wierzchu i co najmniej czterema składnikami w środku. Tym razem zdecydowaliśmy się poeksperymentować i zrobić uramaki. Uramaki, to sushi odwrócone – ryż znajduje się na zewnątrz rolki, a glony nori znajdują się wewnątrz. Ten rodzaj sushi został wymyślony na rynek amerykański, więc jest też nazywany california maki.


Składniki:

  • ryż
  • ocet ryżowy
  • cukier, sól
  • paluszki krabowe
  • wędzony łosoś
  • zielona papryka
  • awokado
  • tykwa japońska
  • rzodkiew japońska
  • serek philadelphia
  • ogórek zielony
  • kawior
  • algi nori
  • sezam
  • sos sojowy
  • wasabi
  • imbir marynowany
  • mata bambusowa
  • pałeczki
  • i wiele, wiele więcej

Wszystkie potrzebne, wymienione tu składniki można kupić w Tesco lub Kauflandzie. W pobliskich Carrefourach, Lewiatanach czy Delikatesach w chwili obecnej podstawowe składniki (mata, algi, wasabi, sos sojowy) także są dostępne. Najbardziej kosztowny jest pierwszy zakup, ponieważ trzeba kupić wszystko, ale gdy już zakupimy matę bambusową, którą się wykorzystuje wielokrotnie czy sos sojowy, który przeważnie wystarcza na kilka posiedzeń, kosztochłonność kolejnych zakupów zależy już tylko od naszej fantazji ;). W większych sklepach takich jak Auchan czy Tesco można kupić całe, gotowe zestawy do domowego wykonywania sushi. Gdy już się wciągniemy w zwijanie kolejnych rolek, można zacząć kupować różne dodatki, takie jak pałeczki (dostępne np. w home&you) czy ceramiczne zestawy do sushi (np. Duka).

Wykonanie:

Zacznijmy od przygotowania ryżu. Warto zakupić ryż krótkoziarnisty, specjalny do sushi i przygotować go według przepisu na odwrocie. Należy go przygotować dzień wcześniej, aby dobrze wystygł.

Przygotowanie 500 g ryżu do sushi:

Opakowanie ryżu przełożyć do miski, opłukać 4-5 razy w zimnej wodzie. Odcedzić na sitku. Przełożyć do garnka i zalać ok 660 ml wody. Gotować 10 minut na wolnym ogniu pod przykryciem. Wyłączyć ogień i pozostawić na 20 minut pod przykryciem. W tym czasie przygotować w szklance przyprawę do ryżu. Zmieszać 4 łyżki octu ryżowego z 2 łyżkami cukru pudru i łyżeczką soli. Wszystko dobrze rozmieszać. Gdy ryż dojdzie w garnku przełożyć go do miski, dodać przyprawę, dobrze wymieszać. Pozostawić na noc do ostygnięcia.

IMG_9400

Przygotowanie składników do sushi:

Paprykę umyć, powycierać, wykroić gniazdo nasienne. Pokroić ją w słupki, odcinając zaokrąglone końce, tak aby paprykowe słupki były jak najbardziej proste. Ogórek umyć, obrać (oryginalnie ogórki nie powinny być obierane ze skórki, ale nie przekonują mnie ogórki ze sklepu, nawet dobrze wymyte), pokroić w krótkie słupki. Miąższ z ogórków wykroić. Awokado umyć, obrać, także pokroić w słupki. Podobnie jak w papryce odciąć zaokrąglone końce, aby słupki były jak najprostsze. Łososia wędzonego na zimno (100g wystarczy) pokroić w wąskie wstążeczki. Paluszki krabowe można kupić w postaci surimi na wagę, tam gdzie nadziewane papryki, oliwki itp. lub na mrożonkach. Mrożone paluszki są tańsze (ok. 3 zł za 250g), ale należy pamiętać żeby je rozmrozić dzień wcześniej. Paluszki przekroić na 2 lub na 4 w zależności od ilości dodatków. Tykwę japońską można kupić w Tesco lub przez Internet (koszt ok. 8 zł). Wyjąć ją z opakowania, długie paski pokroić w krótsze. Świetnie sprawdziła się rzodkiew japońska (daikon). Jest marynowana w specjalnej zalewie i jest bardzo charakterystycznie żółta (na zdjęciu poniżej). Ją także można kupić przez internet, koszt ok. 8 złotych. Ponieważ zostało mi jej bardzo dużo, to później wymyślałam kolejne dania z jej wykorzystaniem:) Ją też wyciągnąć z opakowania, pokroić w krótsze słupki i przekroić na 4 jak surimi.

IMG_9402

Przygotowanie rolek uramaki:

Na matę bambusową położyć folię spożywczą. Jest ona niezbędna, aby ryż nie przyklejał się do niej. Folię można położyć luzem lub owinąć całą matę, zależy od tego jak jest wygodniej. Arkusz wodorostów przeciąć na pół. Tak przygotowaną algę położyć błyszczącą stroną do maty. Nałożyć na nią ryż. Trzeba pamiętać, że jest on bardzo klejący, dlatego ręce trzeba moczyć w przygotowanej wcześniej misce z wodą. Ryż rozłożyć na całym wodoroście dokładnie i równo. Następnie tak przygotowany arkusz odwrócić do góry nogami. Mniej więcej na środku nori ułożyć wybrane składniki. Polecam trochę posmarować algę serkiem philadelphia. Nadaje lekkości i fajnie skleja składniki. Przy pomocy maty zwinąć rolkę delikatnie dociskając. Rolka musi być odpowiednio dociśnięta, aby sushi się nie rozlatywało. Zwiniętą rolkę położyć na drewnianej desce i obtoczyć w sezamie lub kawiorze. Warto położyć na wierzchu płaty łososia (wtedy nie należy ich wcześniej kroić). Pokroić zwilżonym, ostrym nożem na kawałki.

IMG_9393

Sushi podawać na drewnianych, najlepiej polakierowanych deskach, wtedy się nie przyklejają. Jeść z dodatkiem sosu sojowego i/lub wasabi. Pomiędzy kolejnymi rodzajami sushi warto zjeść trochę imbiru marynowanego (różowy lub biały), dzięki któremu każdy kolejny kawałek sushi będzie miał pełny smak.

Smacznego!

Czerwone curry (wersja 2)


Dzisiaj nadrabiam zaległości wpisowe. Kilka tygodni temu zrobiłam drugą, inną wersję czerwonego curry z wykorzystaniem jogurtu greckiego i pomidorów w puszce. Dzięki temu sos jest gęstszy, inaczej rozkładają się aromaty. Nie wiem, która wersja smakowała mi bardziej. Jeśli jesteście ciekawi to polecam zrobić dzisiejszy przepis i ten na wersję 1 (znajdziecie ją tu). 🙂


4 porcje

Składniki do marynaty:

  • 500 g piersi z kurczaka
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka kolendry
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka masali
  • 1 łyżeczka kuminu rzymskiego
  • 1 opakowanie (340g) jogurtu greckiego

Składniki na sos:

  • 1 duża szalotka
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 czerwona papryka
  • 1 żółta papryka
  • 1 puszka pomidorów krojonych
  • 1 puszka mleka kokosowego
  • 2 łyżeczki czerwonej pasty curry
  • sok z 1/2 limonki
  • 2 łyżeczki brązowego cukru
  • 1 liść laurowy
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1/2 łyżeczki czerwonego barwnika spożywczego
  • olej kokosowy
  • 50g orzeszków ziemnych niesolonych
  • 2 woreczki ryżu basmati

Wykonanie:

Kurczaka umyć, wysuszyć, oczyścić. Pokroić w kostkę i przełożyć do głębokiego naczynia. Obtoczyć w przyprawach – papryce, masali, kuminie, kolendrze i kurkumie. Dodać jogurt grecki i dokładnie wymieszać. Zostawić na co najmniej 20 minut.

W międzyczasie szalotkę obrać pokroić w kostkę. Czosnek obrać i pokroić w drobną kostkę. Papryki umyć, osuszyć, wykroić gniazdo nasienne i pokroić w słupki. Na patelni stopić olej kokosowy. Dodać kurczaka i podsmażać, tak aby nadmiar wody odparował. Dodać pomidory w puszce i mleko kokosowe. Wymieszać. Dodać liść laurowy, czerwoną pastę curry, cukier brązowy i sok z limonki. Wymieszać. Dodać papryki i delikatnie wymieszać. Doprawić do smaku imbirem i kurkumą. Można dodać 1/2 łyżeczki czerwonego barwnika spożywczego. Ryż ugotować wg przepisu na opakowaniu.

Podawać gorące z ryżem i posypane posiekanymi orzeszkami ziemnymi.

Smacznego!

Stir-fry z kurczakiem, pak-choy i papryką


Już kilka razy na tym blogu przewinęła się informacja, że lubię kuchnię azjatycką. Bardzo mi odpowiadają te smaki, zapachy, aromaty. Możecie już znaleźć kilka przepisów na mniej lub bardziej prawdziwe curry. Dzisiaj poszłam w stronę Tajlandii, Wietnamu. Bardzo podoba mi się koncepcja stir-fry, po polsku nazwane smażeniem w ruchu, krótkim lub smażeniem z intensywnym mieszaniem. Jest to prosta metoda na szybkie uzyskanie bardzo dobrego obiadu. Do tego celu wykorzystałam makaron ryżowy, paprykę, kurczaka i kapustę pak-choy. Kapusta pak-choy, to kapusta chińska właściwa. Nazywana jest także bok choy i pakczoj. Jest to chińska nowalijka, dostępna właśnie teraz w naszych sklepach. Można ją porównać do kapusty pekińskiej, ale jest delikatniejsza w smaku. Jeżeli ktoś lubi pekińską właśnie, to bardzo polecam pak-choy, jest równie smaczna, a myślę, że w daniach stir-fry sprawdzi się lepiej. Jeszcze jednym ważnym elementem tych dań, jeśli nie najważniejszym, jest aromatyczny sos składający się m.in. z sosu sojowego, rybnego i pasty ostrygowej.


4 porcje

Składniki:

  • 2 piersi z kurczaka
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 szalotka
  • olej rzepakowy do smażenia
  • 1 łyżeczka chili
  • 1 łyżeczka sosu sojowego
  • 2 główki kapusty pak-choy (300g)
  • 400 g makaronu ryżowego 5mm (1 opakowanie)
  • orzeszki ziemne
  • chili i cukier brązowy do smaku

Składniki na sos:

  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżka sosu rybnego
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 1 łyżeczka pasty ostrygowej
  • 2 łyżeczki cukru brązowego
  • 1 łyżka wody
  • 1 łyżka soku z limonki

Wykonanie:

Makaron ryżowy przepłukać i namoczyć na 20 minut (finalnie makaron ten namacza się 30 – 45 minut, warto podzielić ten czas, gotuje się go kilka minut – 5 wystarczy). W tym czasie umyć kurczaka, osuszyć. Oczyścić (odciąć tłuszcz itp.). Mięso pokroić w małe kawałki, kostkę lub cienkie paski, zgodnie z upodobaniem. Skropić sosem sojowym (1 łyżeczką) i posypać chili, wymieszać. Odstawić. Szalotkę obrać i pokroić w kostkę. Czosnek obrać i zgnieść. Kapustę umyć, osuszyć, pokroić w półksiężyce. Paprykę umyć, osuszyć, wykroić gniazdo nasienne i pokroić w paski. Po 20 minutach namaczania makaronu, nastawić na jeszcze 10 minut i w tym czasie nastawić wodę na niego. UWAGA! wody na makaron nie należy solić, podobnie mięsa. Wszystko będzie wystarczająco słone po dodaniu sosu. Do woka nalać olej roślinny i rozgrzać. Dodać szalotkę, czosnek. Podsmażyć. Dodać kurczaka i smażyć aż będzie gotowy. Po tym czasie przełożyć go do naczynia. Na patelnię dodać olej i smażyć kapustę z papryką. W tym czasie przygotować sos. Do miseczki dodać sos sojowy, ocet ryżowy, sos rybny, wodę, sok z limonki i pastę ostrygową. Dokładnie wymieszać. Dodać cukier i mieszać, aż wszystko się rozpuści i nie będzie grudek.

Makaron ryżowy gotować kilka minut (ok. 5 min), następnie odcedzić, zahartować zimną wodą i polać olejem żeby się nie sklejał. Do woka z kapustą i papryką dodać kurczaka, wymieszać. Następnie dodać makaron i dokładnie wymieszać. Dodać sos cały czas mieszając. Doprawić do smaku dodając chili i cukier brązowy.

Podawać od razu z domową  ice-tea.

Smacznego!


Sos sojowy można dostać właściwie w każdym sklepie. Coraz częściej można spotkać sos rybny, ocet ryżowy i makaron ryżowy. Pozostałe składniki warto poszukać w sklepach internetowych. Nie są to drogie składniki, zwłaszcza że można je wielokrotnie wykorzystać.

Czerwone curry (wersja 1)


Kolejny przepis z kuchni indyjskiej. Trochę inna wersja czerwonego curry. Ponieważ planuję zrobić jeszcze jedną wersję tego dania, to dzisiaj możecie przeczytać o wersji 1. Danie to jest pikantne, jak to czerwone curry. Ale też, jak każde danie kuchni indyjskiej, jest bardzo aromatyczne. Danie proponuję podać z ryżem basmati – najpopularniejszą odmianą ryżu w Indiach. Ryż ten nie skleja się i ma bardzo długie ziarna. Dodatkowo ma charakterystyczny orzechowy posmak.


4 porcje

Składniki:

  • 2 piersi z kurczaka
  • szczypta soli
  • 2 szalotki
  • 2 łyżeczki brązowego cukru
  • 1 łyżeczka masali
  • sok z 1/2 limonki
  • po 1/2 papryki żółtej i czerwonej
  • 1 papryka zielona
  • 1 marchew
  • 2 puszki mleka kokosowego (400g)
  • 2,5 łyżeczki pasty z czerwonego curry
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka kolendry
  • olej kokosowy
  • 2 woreczki ryżu basmati

Wykonanie:

Kurczaka umyć, oczyścić, pokroić w kostkę. Przełożyć do miski, delikatnie posolić i skropić sokiem z limonki. Marynować ok. 20 minut. W tym czasie przygotować pozostałe składniki. Szalotkę obrać i pokroić  w kostkę. Papryki umyć, wykroić gniazda nasienne i pokroić w słupki. Marchewkę obrać i pokroić w cienkie paski.

Na patelni roztopić olej kokosowy i skarmelizować szalotkę. Pod koniec tego procesu dodać masalę i cukier brązowy. Należy uważać żeby go nie przypalić. Dodać kurczaka i podsmażyć. Odparować nadmiar wody. W międzyczasie wstawić wodę na ryż i ugotować go według przepisu na opakowaniu. Po odparowaniu wody, dodać papryki i marchewkę, podsmażać ok. 2 minut i dodać mleczko kokosowe. Dokładnie wymieszać. Dodać pastę z czerwonego curry, kolendrę i kurkumę. Ponownie wymieszać i gotować na wolnym ogniu do ugotowania się ryżu.

Ryż odcedzić, wyłożyć na talerz. Obficie polać go sosem i podawać. Jako dodatek można podac orzeszki arachidowe lub posiekana kolendrę.

IMG_0236

Smacznego!

IMG_0240

 

Curry z indykiem i papają


Bardzo lubię i cenię kuchnie indyjską i tajską. Jedyne czego unikam to ostrość w stylu indyjskim. Raczej gdy gotuję to idę w stronę ostrości europejskiej. 🙂 Poza tym uwielbiam te aromaty, smaki i intensywność doznań kubków smakowych. Więc czasem sobie eksperymentuję. Zazwyczaj wykorzystuję do tego indyka lub kurczaka. I jak na razie idę w stronę curry. Jak do tej pory nie napisałam wiele przepisów o kuchni indyjskiej. Może dlatego, że pomimo iż dosyć często ją robię w domu, to po prostu nie umieszczam wpisów na blogu na ten temat. Na razie znajdziecie przepis na dynię makaronową z curry (tu) i na kurczaka w mleku kokosowym z mango (tu). Dzisiaj czas na curry z indykiem, papają i orzechami arachidowymi. 🙂


4 porcje

Składniki:

  • 1/2 kg indyka
  • sok z 1/2 pomarańczy
  • sok z 1 limonki
  • sól
  • 2 szalotki
  • 2 łyżeczki kurkumy
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1/2 łyżeczki kolendry
  • 1 liść laurowy
  • 2 puszki mleka kokosowego
  • 1 puszka papai w syropie
  • 1 żółta papryka
  • 2 łyżeczki pasty z zielonego curry
  • szczypta chilli
  • 250 g orzeszków arachidowych niesolonych
  • natka kolendry
  • 4 woreczki ryżu naturalnego

Wykonanie:

Indyka umyć i oczyścić. Pokroić w kostkę. Posolić, skropić sokiem z limonki i pomarańczy zostawić na ok. 30 minut. Po tym czasie wstawić wodę na ryż. Gdy się zagotuje, osolić ją, a ryż gotować według przepisu na opakowaniu. Szalotkę obrać, pokroić w kostkę. Wrzucić na rozgrzany olej kokosowy i skarmelizować. Dodać 1/2 łyżeczki imbiru, kurkumy i kolendry. Wymieszać. UWAGA! trzeba uważać, żeby nie przypalić przypraw. Dodać indyka i podsmażać, aż nie będzie surowy. Dodać mleko kokosowe i liść laurowy. Gotować ok. 5 minut. Po tym czasie dodać pastę z zielonego curry, chilli, pozostała kurkumę i imbir. Dosolić do smaku i wymieszać. Papaję odsączyć, pokroić w mniejszą kostkę. Paprykę umyć, wykroić gniazdo nasienne i pokroić w dosyć dużą kostkę. Dodać do sosu i wymieszać. Przygotowanie tego sosu powinno zająć tyle czasu ile ugotowanie ryżu naturalnego (30 minut+ czas na zagotowanie się wody).

Orzeszki pokroić w ćwiartki. Kolendrę posiekać. Na talerz nałożyć ryż i polać go sosem. Posypać kolendrą. Podawać z orzeszkami, tak aby każdy mógł sobie nałożyć dowolną ilość.

Smacznego!

IMG_0139