Muffiny z kajmakiem (krówką)


Dzisiaj słodkości. Jak karnawał, to karnawał 🙂 Miałam ochotę na muffiny z kajmakiem, czyli popularną krówką. Bardzo lubię kajmak, choć jest niezwykle słodki. Dlatego do ciasta dodałam tylko 2 łyżeczki cukru, a dodatkowo do części ciasta dodałam kakao. Muffiny wyszły pyszne, nie za słodkie, choć przecież z kajmakiem. Do tego wilgotne i smaczne nawet po kilku dniach. Serdecznie polecam.


8 muffinów

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 szklanka mleka
  • 1 jajko
  • 2 łyżki masła
  • ok. 3 łyżek kakao (lub więcej)
  • 200 g kajmaku (krówki)
  • solony słonecznik (opcjonalnie)

Wykonanie:

Tradycyjnie, suche składniki wymieszać  – mąkę przesiać, dodać cukier, proszek do pieczenia i ekstrakt waniliowy. Masło stopić na wolnym ogniu, rozmieszać. Dodać szklankę zimnego mleka i wbić jajko. Dokładnie rozmieszać. Mokre składniki dodać do suchych i wymieszać do jednolitego połączenia się składników. Z gotowego ciasta odlać 1/3. Do pozostałych 2/3 dodać kakao wedle uznania (szczerze przyznam, że miałam końcówkę, dlatego wyszły mi tylko 3 łyżki :). Wymieszać.

Kajmak otworzyć. Do foremek wyłożonych papilotkami dodać po ok. 1,5 łyżki ciemnego ciasta, na to nałożyć 1 łyżeczkę kajmaku i przykryć ciastem białym (ok. 1 łyżka). Ja zrobiłam łaciate muffiny. Część ma pomieszane ciasta, pozostałe są z wierzchu jasne. Jeszcze inne ciemne. Taka trochę zabawa.

Muffiny piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez ok. 20 minut lub do suchego patyczka (UWAGA, żeby nie wbić się w kajmak!).

IMG_0691IMG_0693IMG_0694

Gotowe muffiny ostudzić. Ja niektóre dodatkowo udekorowałam pozostałym kajmakiem i posypałam solonym słonecznikiem.

Smacznego!

Reklamy

Muffiny z matcha


Kolejny eksperyment. Robiłam te muffiny dwukrotnie, za każdym razem wyszły inne, bo sobie zapomniałam przepis zapisać… No cóż i tak się zdarza… Matcha to japońska, sproszkowana, zielona herbata. Coraz bardziej popularna, coraz bardziej dostępna (ponownie Stary Kleparz:). Jak to zielona herbata ma gorzkawy smak i pięknie barwi na zielono. Jest ona wykorzystywana w tradycyjnym rytuale parzenia herbaty, ale także jako dodatek do lodów, klusek, wyrobów cukierniczych itp. Uważam, że należy się jej uwaga i jest ciekawym dodatkiem. Tak więc, tym razem padło na muffiny. Zobaczymy co będzie następnym razem…


ok. 10 muffinek

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki matchy
  • 3 łyżeczki cukru waniliowego
  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub wody różanej
  • 2 jajka
  • 1 szklanka mleka lub jogurtu
  • 1/2 kostki masła
  • 4 kostki gorzkiej czekolady
  • 1 banan lub garść żurawiny

Wykonanie:

Mąkę przesiać razem z proszkiem do pieczenia i matcha. Dodać cukier waniliowy, ekstrakt waniliowy lub wodę różaną i cukier brązowy. Suche składniki wymieszać. Masło stopić, dodać mleko lub jogurt i wbić jajka. Rozmieszać i dodać do suchych składników. Mieszać do połączenia składników. Banana obrać ze skórki, pokroić w talarki, dodać do ciasta lub dodać garść żurawiny. Gorzką czekoladę posiekać i dodać do ciasta. Delikatnie wymieszać.

IMG_2109

Muffiny ze spiruliną


Kolejne słodkości na blogu. Tym razem muffiny ze spiruliną i ksylitolem. O ksylitolu już pisałam, więc się nie będę powtarzać, ale jeżeli chodzi o spirulinę, to ciekawa z nią jest sprawa. Tak na dobrą sprawę spirulina to nic innego jak glony – sinice konkretnie. Nazywa ta jest nazwą handlową. Żeby lepiej się sprzedało:P Spirulina jest bardzo bogata w białko, w suchej masie jest go ok. 70%. Dodatkowo jest źródłem szeregu witamin, w tym A, B, C, D, E, K. Zawiera też magnez i beta-karoten. Ma także właściwości detoksykacyjne względem dymu tytoniowego, leków, toksyn środowiskowych. Stymuluje układ immunologiczny, a także działa osłonowo na błonę śluzową żołądka. Ale spirulina ma też swoją negatywną stronę. Ponieważ stała się „modnym” dodatkiem, wzrosło na nią zapotrzebowanie. Nie każda uprawa sinic jest prowadzona w dobry sposób, dlatego można spotkać się z doniesieniami, że wykazano zanieczyszczenie spiruliny neurotoksynami. Dlatego uważajcie! 


11 – 12 muffinek

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki ksylitolu
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki spiruliny w proszku
  • 1 jabłko
  • 1 szklanka mleka
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki masła

Wykonanie:

Mąkę przesiać razem z proszkiem do pieczenia. Dodać cukier, ksylitol i cukier waniliowy, ekstrakt waniliowy i spirulinę. Suche składniki wymieszać. Masło stopić, dodać mleko i wbić jajko. Rozmieszać i dodać do suchych składników. Mieszać do połączenia składników. Obrać jabłko ze skórki, wyciąć gniazdo nasienne, pokroić w kostkę i dodać do ciasta. Delikatnie wymieszać.

 

Piec w temperaturze 180ºC przez 25 – 30 minut. Ponieważ spirulina jest glonem, to nie będę ukrywać, że w trakcie pieczenia czuć „rybę”. Gdy ciasto wystygnie takich wrażeń zapachowych ani smakowych nie ma;)

IMG_2093

Smacznego!


Spirulinę można kupić w sklepach ze zdrową żywnością, w Krakowie na Starym Kleparzu oraz w nowym sklepie z orientalną żywnością na ul. Rynek kleparski

Muffiny z nasionami chia


Muffiny te zrobiłam przeszło miesiąc temu, czekały grzecznie na umieszczenie na blogu. Zatem oto i one. Bardzo smaczne, z lekkim cytrynowym posmakiem. Jak po każde muffiny, z chęcią się po nie sięga. Dlatego polecam je szczególnie na zbliżający się weekend.:)


ok. 12 muffinek

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • 1/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 2 łyżki nasion chia
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • sok z 1 cytryny
  • 1 szklanka mleka owsianego
  • 1/2 kostki masła
  • 1 jajko

Wykonanie:

Do miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia. Dodać pozostałe suche składniki – cukier brązowy i drobny, cukier waniliowy, nasiona chia oraz skórkę z cytryny. Masło stopić. Dodać szklankę mleka owsianego (można zastąpić zwykłym mlekiem), jajko oraz sok z cytryny. Rozmieszać. Dodać do suchych składników i dobrze wymieszać ciasto.

Tak przygotowane ciasto nakładać do foremek wyłożonych papilotkami. Piec 20 -25 minut lub do tak zwanego suchego patyczka w temperaturze 180ºC.

IMG_1879IMG_1880

Smacznego!

 

 

Muffinki z dynią i pomarańczą


Ponownie muffinki. Tym razem z purée dyniowym i pomarańczą. Inspirację zaczerpnęłam z Moich wypieków, ale swoją wersję trochę zmodyfikowałam zgodnie z tym, co miałam w lodówce i usnęłam to co mi się nie podobało (czekolada – nie przepadam za nią). Do przepisu dodałam za to cynamon, imbir i gram masala. Dzięki temu podczas pieczenia uwalniał się przepiękny zapach, a smak muffinek podobno przypomina święta.


11 – 13 muffinek

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 i 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1/2 łyżeczki gram masala
  • 3/4 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 1 i 1/2 szklanki purée z dyni
  • 2 jaja
  • 1/4 szklanki oleju
  • 1/2 szklanki mleka
  • 2 łyżki soku z pomarańczy
  • skórka otarta z pomarańczy

Wykonanie:

Mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną. Dodać imbir, cynamon i gram masala, a także cukier zwykły i waniliowy. Suche składniki wymieszać. Do osobnej miski dodać półtorej szklanki purée z dyni (przepis jak je zrobić znajdziesz tu), pół szklanki mleka, olej, 2 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy oraz skórkę otartą z jednej, najpierw sparzonej, pomarańczy. Wymieszać. Składniki „mokre” dodać do suchych, całość rozmieszać. Powstanie gęsta, jednolita masa.

Ciasto przełożyć do foremek wyłożonych papilotkami do 3/4 ich wysokości. Piec w temperaturze 180° C przez 30 minut. Najlepiej sprawdzić czy patyczek jest suchy.

img_8910

Smacznego!

Muffinki


W ostatnim dniu września, z okazji Dnia Chłopaka, upiekłam muffinki. Nie miałam za wiele czasu na rozwijanie zdolności kulinarnych, więc wykorzystałam stary, ale sprawdzony przepis. Dodatkowo jest to jeden z prostszych i szybszych deserów,  a przy tym pyszny i sprawia wiele radości, nie tylko jedzącym, ale też piekącym;) . Warto go wypróbować w wolnej chwili (dosłownie;).


 

Składniki:

  • 2 szklani mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • opakowanie cukru wanilinowego lub 4 łyżeczki cukru waniliowego
  • 1 szklanka mleka
  • 1 jajko
  • pół kostki masła
  • dowolne dodatki (banany, orzechy, owoce sezonowe, czekolada w kawałkach, co się tylko zamarzy)
  • kakao (opcjonalnie)

Wykonanie:

Mąkę przesiać, dodać cukier, cukier waniliowy (ja dodatkowo dodaję łyżeczkę ekstraktu waniliowego), oraz proszek do pieczenia. Opcjonalnie można dodać kakao, ok. 3 łyżek. Wszystkie „suche” składniki wymieszać. Rozpuścić masło, należy uważać żeby go nie przypalić. Gdy masło będzie całkowicie rozpuszczone, dodać szklankę zimnego mleka i jajko. Rozmieszać i połączyć z suchymi składnikami. Ciasto dobrze wymieszać, do uzyskania jednolitej masy. Dodać dowolne składniki.

img_8648

Ciasto przełożyć do foremek do 3/4 wysokości papilotek. Piec w temperaturze 180⁰C przez ok. 20 minut lub do tak zwanego suchego patyczka.

Smacznego!

img_8650img_8669