Pasta z suszonych pomidorów


Czy też macie czasem tak, że planujecie coś zrobić, a nagle wychodzi z tego coś zupełnie innego, bo zabrakło składników i trzeba „szyć”? Ja tak mam bardzo często. Właśnie w ten sposób powstała ta pyszna pasta z suszonych pomidorów. Idealna na śniadanie, pyszna na kolację. Zwłaszcza jak zrobicie do tego hummus i świeżą bagietkę🙂 A przepis bardzo prosty, jak zawsze:) Polecam!


1 miseczka

Składniki:

  • 20 suszonych pomidorów
  • 100 g prażonego, solonego słonecznika
  • 4 łyżeczki krojonych migdałów lub 1 łyżka całych, blanszowanych migdałów
  • 2 łyżeczki pasty tahini
  • 2 łyżki oliwy ze słoika z suszonymi pomidorami
  • 2 ząbki czosnku
  • pieprz
  • świeży tymianek lub bazylia

Wykonanie:

IMG_9566

Do malaksera lub blendera wrzucić suszone pomidory. Dodać słonecznik, migdały, pastę tahini, oliwę ze słoika z suszonymi pomidorami i dwa ząbki czosnku. Zblendować.

Pastę posolić do smaku, dodać pieprzu i świeżego tymianku lub bazylii. Ponownie zblendować. Przełożyć do miseczki, posypać migdałami i podawać.

IMG_9568

Smacznego!

Reklamy

Pesto bazyliowe


Ostatnio pierwszy raz zrobiłam swoje własne pesto bazyliowe. Przepis jest banalny, wykonanie jeszcze prostsze, a smak… Pycha… Akurat to pesto wykorzystałam do spaghetti cukiniowego z indykiem, o czym wkrótce przeczytacie tutaj, na blogu. Myślę jednak, że przepis ten jest na tyle łatwy, prosty i przyjemny, że będę częściej po niego sięgać. A Wy?


ok. 250 g pesto

Składniki:

  • liście bazylii z 1 doniczki kupionej w markecie (ok. 2-3 szklanek)
  • 75 g orzeszków pinii
  • 2 ząbki czosnku
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1/2 szklanki oliwy z oliwek
  • 220 g parmezanu
  • sól, pieprz

Wykonanie:

Niestety nie mam swojej bazylii, dlatego kupiłam doniczkę z tym ziołem w sklepie. Liście oderwać od łodyżek, opłukać i osuszyć. Przełożyć do malaksera, dodać orzeszki pinii, 2 obrane ząbki czosnku, parmezan (przyznam się szczerze, że nie mogłam kupić parmezanu w pobliskim sklepie, bo go nie było i dodałam innego sera. Też pasuje), Wycisnąć sok z połowy cytryny i dodać do pozostałych składników. Wszystko posolić i popieprzyć wedle uznania. Całość polać oliwą.

Zmiksować. Gotowe pesto przełożyć do miseczki i gotowe.

IMG_7463

Smacznego!

Galaretka porzeczkowa


Porzeczki zawierają pektyny. Dzięki temu możemy z nich zrobić pyszną galaretkę. I choć najlepiej się ścina gdy proporcja porzeczek do cukru to 1:1, to gdy dodamy mniej cukru także uzyskamy galaretkę. Tylko trochę rzadszą. Można próbować dodać naturalnej pektyny dostępnej w sklepie, dzięki temu można uniknąć tak dużej ilości cukru. W tym roku nie pokusiłam się i zrobiłam tradycyjną wersję z cukrem 1:1. Może w przyszłym roku? Kto wie…


8 słoiczków

Składniki na galaretkę z czerwonej porzeczki:

  • 600 g czerwonej porzeczki
  • 400 g cukru

Składniki na galaretkę z białej porzeczki:

  • 750 g białej porzeczki
  • 750 g cukru
  • trochę lawendy

Wykonanie:

Porzeczki umyć, odszypułkować, posegregować na białe i czerwone. Zważyć.

Czerwoną porzeczkę przełożyć do garnka, dodać łyżkę wody, zagotować. Gotować ok. 10 minut. Gdy porzeczka puści sok, zdjąć ją z ognia i przetrzeć przez sito. Warto nakładać mniejsze porcje owoców na sito, wtedy można ją efektywniej przetrzeć. Tak przygotowany sok przelać do garnka, a pozostałości wyrzucić. W przypadku tej porzeczki odważyłam mniej cukru. Dodać go do przetartych owoców. Gotować ok. 15 minut. Następnie przełożyć do umytych i wytartych słoiczków. Przestudzić.

Podobnie postąpić z białą porzeczką. Przełożyć ją do garnka, dodać łyżkę wody, zagotować. Gotować ok. 10 minut. Gdy porzeczka puści sok, zdjąć ją z ognia i przetrzeć przez sito. Tak przygotowany sok przelać do garnka, a pozostałości wyrzucić. Odważyć taką samą ilość cukru, ile było porzeczek – 1:1. W moim przypadku było 750 g białych porzeczek, odważyłam 750 g cukru. Dodać go do przetartych owoców. Gotować ok. 15 minut. Następnie przełożyć do umytych i wytartych słoiczków. Przestudzić.

W przypadku jednego słoiczka stwierdziłam, że poeksperymentuję i dodałam do niego lawendę, co z tego wyjdzie – nie wiem. Zobaczymy jesienią. 🙂 Po wystudzeniu słoików z galaretką,  dno dużego garnka wyłożyć ściereczką, włożyć słoiki i zalać je do połowy wysokości wodą i gotować ok. 15 minut od momentu zagotowania się wody. Tak przygotowane słoiczki odstawić do ponownego ostygnięcia, następnie opisać je i schować w ciemne miejsce.

Galaretka z białej porzeczki, gdzie proporcja cukru jest 1:1, jest zdecydowanie gęstsza, szybciej się ścina, ale jest także słodsza niż ta z czerwonej porzeczki. Moim zdaniem to kwestia gustu. Ale warto poeksperymentować.

IMG_7060

Smacznego!

 

 

Pasta z makreli


No i kolejny przepis na pastę, tym razem w połączeniu z rybą. Konkretnie makrelą. Wędzoną.  Prosta i smaczna pasta, którą warto zrobić na śniadanie. Wystarczy dodać jajka, ogórki konserwowe, szalotkę i już prawie, prawie gotowe:) Jak dla mnie najgorszy jest etap obierania ryby. Szczerze nie lubię jak mi potem ręce nią śmierdzą:P Ale i tak warto.


porcja – miseczka:)

Składniki:

  • 1 makrela wędzona
  • 3 większe ogórki konserwowe
  • 1 szalotka
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 1 łyżka jogurtu greckiego
  • 1 łyżka majonezu
  • pieprz, sól

Wykonanie:

img_1769

Jajka ugotować na twardo. Ostudzić. Niedużą makrelę obrać, rozdrobnić palcami, aby pozbyć się wszystkich ości i wrzucić do miski. Ogórki konserwowe pokroić w kostkę. Jajka obrać, pokroić w kostkę, podobnie postąpić z szalotką. Wszystkie składniki dodać do ryby. W osobnej miseczce przygotować sos. Do jogurtu greckiego dodać majonez i musztardę, wymieszać. Połączyć z pastą, dobrze wymieszać. Dosolić i dopieprzyć do smaku.

img_1773

Smacznego!

Krem twarogowy z pomarańczami


Na walentynki na deser przygotowałam deser twarogowy z pomarańczami. Wyszedł pyszny, dlatego powtórzyłam go kilka dni później, w trochę innych okolicznościach. Tym razem nie był to deser, a słodki twarożek na śniadanie. Obie wersje są smaczne, pożywne i można je podawać na różne sposoby i w różnych okolicznościach:) Pomysł z Werandy Country.

 

2 – 6 porcji

Składniki na krem:

  • 200 g świeżego, tłustego twarogu
  • 3/4 szklanki gęstego jogurtu (np. greckiego)
  • 6 łyżek cukru pudru
  • sok z 1/2 pomarańczy
  • 4 łyżki brązowego cukru
  • 1/2 szklanki śmietanki 30%
  • 1 pomarańcza

Składniki na bezę:

  • 2 białka
  • 2 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli

Wykonanie:

Brązowy cukier wsypać na patelnię, rozpuścić. Powstaje karmel. Ostrożnie dodać 1 łyżkę soku z pomarańczy, cały czas mieszając. UWAGA! można się poparzyć. Powtórzyć procedurę ze kremówką. Należy pamiętać o ciągłym mieszaniu. Tak przygotowany karmel wlać do jogurtu greckiego, wymieszać. Dodać twaróg, cukier puder, pozostały sok z pomarańczy. Całość zmiksować. Kram wyjdzie dosyć rzadki i z grudkami. Aby się ich pozbyć, przed dodaniem twarogu do masy, należy go zmielić co najmniej dwukrotnie. Wtedy wyjdzie gładki krem. Mi osobiście grudki nie przeszkadzają:) Nałożyć do miseczek lub słoika warstwę kremu, poukładać na nim pokrojone w kostkę pomarańcze, położyć kolejną warstwę kremu.

Krem wstawić do lodówki na co najmniej 30 min.

W tym czasie przygotować bezę. Białka wraz z solą i cukrem ubić na sztywno. Położyć na wierzch kremu, opiec palnikiem do karmelizowania. Można także bezę przygotować w tradycyjny sposób. Na papierze do pieczenia obrysować naczynie, do którego nałożyliśmy krem. Na tak przygotowany papier nałożyć ubite na sztywno białka i piec w piekarniku 15 – 20 minut w 180ºC. Ostudzić i nałożyć na krem.

img_1564

Smacznego!

Pasta jajeczna


Pasta ta jest jedną z moich ulubionych. Jest smaczna, pożywna, zmienia monotonię śniadań i nie tylko. Jest wprost idealna, zwłaszcza gdy ma się ochotę na coś innego niż szynka i ser. Bo na świeże warzywa jeszcze trochę za wcześnie, choć bardzo już bym chciała wiosnę i nowalijki… Ach aż się rozmarzyłam:) Tymczasem zapraszam do wypróbowania tego przepisu. 


Porcja – miseczka 🙂

Składniki:

  • 4 jajka
  • 2 większe ogórki konserwowe
  • 1 średnia szalotka
  • 2 łyżeczki majonezu
  • 2 łyżeczki jogurtu typu greckiego
  • sól, pieprz do smaku

Wykonanie:

img_1598

Jajka ugotować na twardo. Ostudzić. Obrać, zetrzeć na tarce na grubych oczkach. 2 większe ogórki konserwowe zetrzeć na tarce, także na większych oczkach. Szalotkę obrać, zetrzeć na tarce. Wszystko delikatnie wymieszać. Dodać majonez, jogurt grecki. Wymieszać. Dosolić i dopieprzyć do smaku. I gotowe!

img_1594

Smacznego!

Hummus


Już jakiś czas temu dostałam od Mamy tahini – pastę sezamową. Ucieszyłam się bardzo, ale jakoś nie miałam czasu się nią zająć i stworzyć hummus. Jest on bardzo łatwy w wykonaniu, ale po powrocie z pracy, gotowaniu obiadu itp. jakoś tak nie miałam weny. No i stało sobie tahini grzecznie w lodówce. Aż zostałam w poniedziałek zainspirowana przez mojego Przyjaciela, który ze szczegółami mi opisywał jak to przyrządził hummus i się nim zajadał przez trzy dni… Zrobił mi smaka (nie na maca) i cóż było robić? No zrobić hummus. I oto on.


porcja – miseczka:P

Składniki:

  • 1 puszka cieciorki
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 – 2 łyżeczek pasty tahini
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2- 6 łyżek oliwy z oliwek
  • sól, pieprz
  • kilka listków bazylii

img_1472

Wykonanie:

Cieciorkę przepłukać, odsączyć. Przełożyć do miski. Ząbek czosnku obrać i wgnieść do cieciorki. Cytrynę sparzyć, wycisnąć sok. Do cieciorki dodać pastę thaini, oliwę z oliwek i sok z cytryny. Zblendować  lub ugnieść pałką (mój blender wczoraj wyzionął ducha nad biednym hummusem, więc dzisiaj ugniatałam zwykłą pałką:) sprawdziła się). Dobrze wymieszać. Cieciorka czasami jest bardziej sucha, dlatego jest dosyć duży zakres ilości oliwy z oliwek. Trzeba dodawać na, tak zwane, oko. Posolić i popieprzyć do smaku. Opcjonalnie można dodać kilka listków bazylii.

Smacznego!

img_1478


Pastę tahini można kupić w większości sklepów, na pewno jest w Tesco. Koszt takiej pasty, w zależności od firmy i pojemności zaczyna się od ok. 7 zł