Sałatka z omułkami, zielonymi pomidorami i melonem w sosie limonkowo-kolendrowym z chili


Tak, tytuł wpisu szalony. Do zrobienia tej sałatki zainspirowały mnie dwie rzeczy – urlop (a jak urlop, to mam nadzieję, najem się owoców morza:P) i stojący w lodówce, kupiony na „promce” w Lidlu sos limonkowo – kolendrowy z chili z firmy Tao Tao. Do tego wszystkiego na Targu Pietruszkowym w Krakowie na Podgórzu, udało mi się znaleźć zielone pomidory (ale nie zielone-niedojrzałe, tylko zielone ze względu na swoją odmianę). Pomidory te naprawdę polecam. W bardzo ciekawy sposób łączą w sobie smak dojrzałego, czerwonego pomidora, czyli lekkiej słodkości, z takim winnym wręcz lekko pikantnym smakiem. Są inne niż czerwone i sałatce nadają takiego „pazura”. Dodatkowo do tej kompozycji smaków dodałam żółtego melona. Naprawdę niebo w gębie w połączeniu zielonymi pomidorami. Sałatka ta wspaniale komponuje się z grzankami i smoothie melonowo-bananowym z limonką.


2 porcje

Składniki:

  • omułki obrane i oczyszczone 225 g
  • 1 nieduża sałata lodowa
  • 1 szalotka
  • 1/4 żółtego melona
  • 2 duże zielone pomidory
  • 4 łyżki sosu limonkowo-kolendrowego z chili

Składniki na sos:

  • 2 łyżki sosu limonkowo- kolendrowego z chili
  • 2 łyżki wody
  • sok z 1/2 limonki
  • 1 łyżeczka cukru
  • sól, pieprz

Składniki na smoothie:

  • 2 dojrzałe banany
  • 1/4 żółtego melona
  • sok z 1/2 limonki
  • mały jogurt naturalny (180g)
  • (opcjonalnie) 1-2 łyżki brązowego cukru

Wykonanie:

Omułki rozmrozić, opłukać i osuszyć. Zalać sosem limonkowo – kolendrowym na ok 15-20 min przed przyrządzeniem. W tym czasie umyć, osuszyć i pokroić w kostkę sałatę lodową. Nałożyć ją na talerze. Zielone pomidory pokroić w kostkę, ułożyć na sałacie, szalotkę obrać, pokroić w półksiężyce i ułożyć na pomidorach. Melona pokroić w kostkę i położyć na sałatce. Omułki podsmażyć na patelni. Ponieważ wykorzystałam mrożone omułki, pomimo odmrożenia, odsączenia itp. puściły sporo wody. Podsmażać aż woda odparuje. UWAGA! omułek już nie solić. Są wystarczająco słone.

W tym czasie przygotować sos do polania sałatki, i smoothie. Do miseczki dodać sos limonkowo-kolendrowy z chili, wodę, sok z limonki, cukier i sól i pieprz do smaku (sos powinien być lekko przesolony). Aby przygotować smoothie, należy obrać banany, przełożyć je do malaksera. Obrać ze skórki melona, pokroić na mniejsze części i dodać do malaksera. Owoce polać sokiem wyciśniętym z połowy limonki i jogurtem naturalnym. Jeżeli banany są dojrzałe smoothie raczej nie trzeba dosładzać, jeżeli jest za mało słodkie dodać 1-2 łyżki brązowego cukru.  Wszystko zmiksować. Gotowe smoothie rozlać do szklanek i podawać z kostką lodu.

Gotowe omułki ułożyć na sałatce, polać sosem. Podawać z grzankami, smoothie i białym winem;)

Smacznego!

Reklamy

Smoothie mango z bananem


Dzisiaj szybki, prosty i krótki wpis o smoothie. Połączenie dojrzałego mango z bardzo dojrzałymi bananami i nektarynką daje wręcz niesamowity smak. Jest intensywnie owocowe a jednocześnie, dzięki dodatkowi jogurt naturalnego, delikatne. Jedno z naszych ulubionych smoothie. Jeden warunek – owoce muszą być mocno dojrzałe, w przeciwnym razie smak koktajlu jest płaski.


2 smoothie

Składniki:

  • 1 dojrzałe mango
  • 1 nektarynka
  • 2 dojrzałe banany
  • 1 mały jogurt naturalny (180 g)

Wykonanie:

Banany obrać, przełamać wrzucić do malakser. Nektarynkę umyć, odłamać od pestki, dodać do malaksera. Mango można w bardzo prosty sposób obrać. Wystarczy większe kawałki odciąć od pestki, na odciętych połówkach zrobić szachownicę nożem, obrysować je dookoła i wywinąć na drugą stronę. W ten prosty sposób dostajemy mango pokrojone w kostkę. Następnym razem zrobię zdjęcia krok po kroku, aby pokazać jak to zrobić. Pozostałą część delikatnie odkroić od pestki, obrać ze skórki i dodać do pozostałych owoców w malakserze. Do tego wszystkiego dodać jogurt naturalny i zmiksować. Podawać z kostkami lodu.

 

IMG_7416

Smacznego!

Sałatka z serem camembert polana sosem guacamole i lemoniada


Ze względu na wysokie temperatury zalecane jest jedzenie lekkostrawne. Do tego gotowanie powoduje niemożliwy do wytrzymania upał w naszym mieszkaniu. Dlatego też, zarzuciłam całkowicie gotowanie w tradycyjnym rozumieniu. I tak oto powstał dzisiejszy przepis oraz kilka innych dań. W ten sposób można dosyć lekko, ale sycąco przejść przez upał, bez zbędnego wysilania się i gotowania. 🙂 Do tego zrobiłam lemoniadę – sok z cytryn, trochę cukru brązowego, do tego dużo mięty i melisy z ogródka i kostki lodu. Czego chcieć więcej?


2 porcje

Składniki na sałatkę:

  • 2 sery camembert
  • 125 g małej kukurydzy (baby corn)
  • 1/2 sałaty lodowej
  • 8 pomidorków koktajlowych
  • 2 małe szalotki
  • 2 garście ziaren słonecznika i dyni

Składniki na guacamole:

  • 1 awokado
  • wyciśnięty sok z 1/2 cytryny
  • 150 g jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki wody
  • sól, pieprz

Składniki na lemoniadę:

  • wyciśnięty sok z 2 – 3 cytryn
  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • pęczek mięty i melisy
  • 2 l wody mineralnej
  • kostki lodu

Wykonanie:

Przygotowania zacząć od lemoniady. W trakcie wykonywania sałatki zdąży się „przegryźć” i nabrać odpowiedniego aromatu. Cytryny umyć i sparzyć. Przekroić na połowę, wycisnąć z nich sok. W zależności od tego jaką lemoniadę lubimy, czy kwaśniejszą, czy słodszą, dodać 2 lub 3 cytryny. Sok przelać do dzbanka, dodać cukier, melisę i miętę i zalać wszystko wodą. Dokładnie wymieszać. Dodać kostki lodu, a tuż przed podaniem dodać kolejną partię. Podwójna porcja lodu gwarantuje nam, że lemoniada dobrze się schłodzi.

Patelnię grillową rozgrzać, posmarować delikatnie olejem i położyć na niej camembert. Ser grillować z każdej strony, na wolnym ogniu, tak aby po przekrojeniu był lejący się. Na patelnię dorzucić umyte małe kolbki kukurydzy, grillować wraz z serem. Sałatę umyć, osuszyć, podrzeć na mniejsze kawałki i nałożyć na talerze. Pomidory umyć, przekroić na ćwiartki, położyć na sałacie. Szalotki obrać, pokroić w talarki lub w półksiężyce w zależności od wielkości cebuli, dodać do sałaty. Całość posypać pestkami z dyni i słonecznika. Na wierzchu ułożyć kukurydzę i camembert.

Aby wybrać dojrzałe awokado należy sprawdzić ogonek. Jeżeli ogonek odchodzi bezproblemowo oznacza to, że awokado jest dojrzałe. Gdy awokado jest dojrzałe wystarczy je przekroić na pół i łyżką wybrać środek. Odejdzie od skórki w całości i bardzo łatwo. Niedojrzały owoc ciężko będzie obrać. Aby wyciągnąć pestkę, należy w nią wbić nóż i delikatnie przekręcić. Powinna lekko i zgrabnie wyjść. Tak przygotowane awokado wrzucić do malaksera, dodać wyciśnięty z 1/2 cytryny sok (zapobiega on zmianie barwy awokado) jogurt naturalny, sól, pieprz. Pamiętajcie, rada mojej Mamy jest taka, aby sos był przesolony, wtedy całe danie będzie miało odpowiednią słoność. Wszystko zbledować na gładką masę. Jeżeli sos będzie za gęsty doradzam dodać 2 łyżki wody i zblendować ponownie. Tak przygotowany sos przełożyć na miseczkę. Polać nim sałatkę i podawać wraz z lemoniadą.

Smacznego!

Sałatka z indykiem w sosie słodkie chili i smothie arbuzowo-borówkowe


Kolejna sałatka, po raz kolejny z wykorzystaniem indyka i sałaty Salanovej. Dodatkowo tym razem do sosu użyłam gotowego sosu słodkie chili firmy Thai pride. Sałatkę, jak zawsze polecam na upały, jest lekka i pyszna. A dodatek sosu słodko-ostrego powoduje, że jest to inna sałatka, bardziej orientalna. Ponieważ sos jest ostry, zrobiłam do tego smoothie. Tym razem arbuza połączyłam z borówkami amerykańskimi. Pycha. No i złagodziło ono ostrość sałatki. 


2 porcje

Składniki na sałatkę:

  • ok. 400 g indyka
  • 1 główka sałaty Salanovej
  • 2 pomidory
  • 2 ogórki
  • 2 szalotki
  • garść orzeszków ziemnych
  • garść pestek dyni i słonecznika

Składniki na sos:

  • 3 łyżki sosu słodkie chili
  • 2 łyżki wody
  • sól

Składniki na smoothie:

  • 5 garści borówek amerykańskich
  • 1/4 arbuza

Wykonanie:

Indyka podzielić na dwa kawałki, umyć i oczyścić. Posolić, delikatnie popieprzyć i zalać sosem słodkie chili. Zostawić na co najmniej dwie godziny. Po tym czasie mięso zarumienić na patelni, dodać marynatę i smażyć z każdej strony na wolnym ogniu ok. 20 – 30 minut (w zależności od grubości mięsa). W tym czasie sałatę umyć, oderwać od głąba (pójdzie gładko). Liście ułożyć na talerzach. Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, pokroić w kostkę, ogórki umyć, obrać ze skórki i pokroić w kostkę. Warzywa przełożyć na sałatę. Szalotkę obrać, pokroić w talarki, położyć na sałacie. Wszystko posypać orzeszkami ziemnymi i pestkami dyni i słonecznikiem.

Przygotować sos. Do miseczki nalać sos słodkie chili, dodać 2 łyżki wody, posolić. Dobrze wymieszać. Mięso pokroić w plasterki i ułożyć na sałatce. Całość polać sosem. W międzyczasie przygotować smoothie. Do kielicha melaksera dodać umyte borówki amerykańskie i pokrojonego w kostkę arbuza. Z arbuza najlepiej wyciągnąć wcześniej pestki. Zmiksować i podawać wraz z sałatką.

IMG_7266

Smacznego!

 

Makaron fettucce ricce z bobem i brokułami i smoothie arbuzowo-melonowe


Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię bób. Czas kiedy bób staje się łatwo dostępnym i świeżym warzywem jest dla mnie zawsze przyjemny. Mam tylko jeden problem. Nie jesteśmy w stanie zjeść całego kilograma bobu po ugotowaniu. Bardzo nie lubię jak mi się marnuje jedzenie, dlatego staram się wymyślać jakieś dania z tym co mi zostało. I w ten oto prosty sposób powstało dzisiejsze danie. I zresztą nie tylko ono, babeczki warzywno-makaronowe wkrótce także się pojawią. A tymczasem smacznego!


4 porcje

Składniki:

  • 1/2 dużego brokuła
  • 300 g bobu
  • 2 ząbki czosnku
  • kilka listków bazylii
  • 750 g pomidorowej passaty
  • pieprz, sól
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka gałki muszkatołowej
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1/2 opakowania makaronu fettuce ricce

Składniki na smoothie:

  • 1/2 melona galia
  • 1/8 arbuza

Wykonanie:

Wstawić wodę na makaron. Po zagotowaniu, wodę osolić i ugotować makaron wg przepisu na opakowaniu. W tym czasie brokuła umyć, różyczki odciąć, gdy są za duże pokroić je na mniejsze kawałki. Ugotowany bób (w garnku zagotować wodę, osolić, dodać łyżeczkę cukru, gotować 15 min bez przykrycia) obrać. Na oliwę z oliwek wycisnąć 2 ząbki czosnku i dodać posiekaną bazylię. Gdy czosnek się delikatnie zarumieni dodać brokuły, krótko podsmażyć, dodać pomidorową passatę, wszystko wymieszać. Gotować ok. 7 – 10 minut. Posolić i popieprzyć, dodać pół łyżeczki cukru. Dodać świeżo startą gałkę muszkatołową do smaku. Dodać bób. Wszystko dobrze wymieszać. Gotować ok. 5 minut. Makaron odcedzić i wymieszać z sosem. Podawać gdy gorące.

W międzyczasie przygotować smoothie. Do kielicha malaksera dodać połowę melona galia (bez pestek i skórki) oraz 1/8 arbuza. Można go dodać z pestkami. Jeżeli komuś przeszkadzają pestki, nawet zmiksowane, przed podaniem przecedzić smoothie przez sitko.

IMG_7148

Smacznego!

Sałatka z kiełkami i indykiem, bruschetta i smoothie truskawkowo – różane


Kolejne danie na upalne dni. Sałatki z kiełkami, jak się dowiedziałam, jest mało męska, ale jak już dodamy do niej indyka, to brzmi lepiej… 😛 Do tego chrupiąca bruschetta z mozzarellą i smoothie z melonem, truskawkami i płatkami dzikiej róży. Bardzo orzeźwiające, lekkie i delikatne. Smacznego!


3 – 4 porcje

Składniki na sałatkę:

  • 1 sałata lodowa
  • 1 szalotka
  • 1 opakowanie kiełków na patelnię stir fry (mieszanka soczewicy, cieciorki i fasoli mung – 200 g)
  • 1/2 kg indyka
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki oleju z pestek dyni
  • 1 łyżka octu winnego
  • sól, pieprz do smaku

Składniki na bruschettę:

  • 4 pomidory
  • kilka listków bazylii
  • 2 ząbki czosnku
  • 150 g sera mozzarella
  • sól, pieprz, cukier
  • oliwa z oliwek

Składniki na smoothie:

  • 1/2 żółtego melona
  • 2 garści truskawek
  • garść płatków różanych

Wykonanie:

Pomidory na bruschettę sparzyć, obrać ze skórki, pokroić w kostkę przełożyć do miski. Czosnek obrać i zgnieść, dodać do pomidorów. Bazylię posiekać, dodać do pomidorów. Posolić je i popieprzyć do smaku, dodać 1/2 łyżeczki cukru. Wszystko dobrze wymieszać. Nałożyć na chleb lub bagietkę, spryskać oliwą z oliwek i posypać mozzarellą. Zapiekać w temperaturze 180ºC przez 15 – 20 minut (tak, aby pieczywo było chrupiące a ser stopiony).

Szalotkę obrać, pokroić w kostkę. Indyka umyć, oczyścić i pokroić w kostkę. Posolić i popieprzyć. Wymieszać. Na patelni z oliwą z oliwek podsmażyć szalotkę, dodać indyka i smażyć aż mięso będzie gotowe. Dodać kiełki. Smażyć ok. 5 – 7 minut. W tym czasie przygotować sałatę – porwać ją palcami lub pokroić „w kostkę” i przełożyć na talerze. Przygotować sos. Do oliwy z oliwek dodać olej z pestek dyni, ocet winny i sól i pieprz. Wymieszać i przelać do małych miseczek, tak aby każdy mógł sobie polać sałatkę. Na sałatę przełożyć indyka z kiełkami i podawać wraz z bruschettą i smoothie.

Aby przygotować smoothie, połowę melona obrać ze skórki, pokroić w większą kostkę wrzucić do malaksera. Truskawki umyć, odszypułkować i wrzucić do malaksera. Białe końcówki płatków róży odciąć, aby smoothie nie było gorzkie, sparzyć gorącą wodą i dodać do malaksera. Wszystko zmiksować i rozlać do szklanek.

Smacznego!

 

Świderki z cukinią i cieciorką w sosie pomidorowym i smoothie arbuzowo – truskawkowe


Pewna bardzo bliska mi osoba pokazała mi to danie i szczerze powiem, że się w nim zakochałam. Jest bardzo proste, bardzo letnie (w końcu wykorzystujemy w nim letnie warzywa) i bardzo szybkie. A do tego pyszne… Zatem nic dodać, nic ująć. Do tego super się prezentuje i smakuje smoothie z arbuza i truskawek. Zresztą jak już zauważyliście, jestem wielką fanką smoothie. Co roku, w okresie wakacyjnym miksujemy kolejne owoce w różnych kombinacjach, bo czemu nie? Nie przepadam za koktajlami, bo kojarzą mi się z paskudnymi mlecznymi pluchami w przedszkolu… Fuj… Wy też macie takie „traumatyczne” skojarzenia?


4 porcje

Składniki:

  • 2 ząbki czosnku
  • 1 szalotka
  • 2 cukinie
  • 1 puszka cieciorki
  • 1/2 papryki
  • 1 passata pomidorowa (700 g)
  • kilkanaście listków bazylii
  • sól, pieprz
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka papryki w proszku ostrej
  • 1 opakowanie makaronu świderki (400 g)

Składniki na smoothie:

  • 1/4 arbuza
  • 2 garści truskawek
  • opcjonalnie 1 – 2 łyżki ksylitolu

Wykonanie:

Wstawić wodę na makaron. Jak się zagotuje, to ją osolić, wrzucić świderki i gotować zgodnie z przepisem na opakowaniu. W międzyczasie czosnek obrać i wycisnąć na patelnię z oliwą z oliwek. Do tego dodać pokrojoną w kostkę szalotkę. Cukinie umyć, pokroić w półksiężyce. Paprykę umyć, pokroić w kostkę. Cieciorkę otworzyć, odcedzić, przepłukać wodą. Na patelni podsmażyć czosnek z szalotką, dodać pokrojone cukinie, całość podsmażać ok. 5 – 8 minut. Dodać paprykę, odsączoną cieciorkę. Podsmażać kilka chwil. Dodać passatę pomidorową i posiekaną bazylię. Posolić, popieprzyć do smaku. Nie zapominajcie o poradzie mojej Mamy, aby do pomidorów dodać odrobinę cukru dla podkreślenia smaku:) Dodać ostrą paprykę. Wszytko wymieszać i gotować kilka minut. Gdy makaron się ugotuje, odcedzić go, dodać do sosu, dobrze wymieszać i można podawać.

W międzyczasie przygotować smoothie. Wystarczy obrać arbuza, wrzucić go malaksera. Umyć truskawki, odszypułkować, dodać do arbuza. Opcjonalnie można dosłodzić ksylitolem. U mnie, ponownie owoce były tak słodkie, że nie wymagały dodatkowej słodyczy:)

Smacznego!